Mity to przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie, od czasów najdawniejszych, opowieści dotyczące powstania świata, zjawisk przyrody oraz bogów i legendarnych bohaterów. W świadomości Greków mity dotyczące bogów, opowiadające o ich funkcjach i domenach działania były informacjami ze sfery wierzeń religijnych. Motywy, postawy, nawet pojęcia i wyrażenia pochodzące z mitów istnieją do dziś w literaturze i sztuce. Mimo to współczesny człowiek nie traktuje ich jako podstawy wierzeń religijnych, dla nas są one jakby częścią naszej świadomości i kultury, gdyż przedstawiają uniwersalne prawdy moralne, ludzkie czyny i uczucia.
Mitologia grecka zawiera szereg mitów godnych polecenia, jednak ja mam wśród nich swoje ulubione. Mity, które najbardziej mnie interesują. Są to: „Mit o Dedalu i Ikarze”, „Mit o Prometeuszu” oraz „Mit o Syzyfie”. Nie przypadkowo też podałem taką kolejność. Zrobiłem tak, dlatego, gdyż „Mit o Dedalu i Ikarze” jest mi najbliższy i chyba najbardziej go polubiłem. Czasem ludzie zapominają, iż ów mit ma dwóch bohaterów: Dedala i Ikara. Przecież to Dedal był niezwykle zdolnym konstruktorem, który zbudował słynny labirynt dla Minotaura, to on doskonale rzeĽbił. Tęsknił bardzo za swą ojczyzną, ale król Minos, który go bardzo cenił i szanował, nie chciał się zgodzić, aby opuścił Kretę. Zatem nie pozostało mu nic innego, jak użyć podstępu, żeby wydostać się z wyspy. Skonstruował skrzydła z ptasich piór, zlepionych woskiem, które miały unieść Ikara i jego samego do ojczyzny. Zanim wyruszyli w drogę Dedal ostrzegał syna, aby nie leciał zbyt blisko słońca, ponieważ może ono roztopić wosk, a wówczas powylatują pióra, ale również, żeby nie leciał za nisko, gdyż wtedy pióra mogą nasiąknąć wilgocią wody. W końcu wzbili się w powietrze- realizując tym samym odwieczne marzenie człowieka o lataniu. Niestety mimo przestróg ojca, Ikar zachwycony podniebnym lotem, wzbijał się coraz wyżej i bliżej słońca. Wosk się stopił a Ikar spadł i poniósł śmierć, Dedal zaś doleciał do swej ojczyzny. Potem ojciec odnalazł szczątki syna na wyspie, którą nazwał Ikarią, a morze dookoła niej- Ikaryjskim.
Mit ten, jak już wcześniej wspomniałem, ukazuje odwieczne marzenie człowieka o lataniu, ale poza tym przedstawia również postaci reprezentujące dwie, jakże odmienne postawy ludzkie: dojrzałą- Dedala i drugą- Ikara- szalonego młodzieńca, który żyje i zachwyca się chwilą. Spokój, opanowanie, wytrwałość- to cechy Dedala. Jest także człowiekiem mądrym i wykształconym, doskonale znającym prawa przyrody i kierującym się rozsądkiem oraz rozwagą. Naprzeciwko niego staje rozmarzony, zafascynowany cudownymi zjawiskami i światem, kochający ryzyko młody człowiek, tak różny od swego ojca a jednak, choć trochę podobny. Obaj są zafascynowani światem. Dedal odkrywa tajemnice natury, obserwuje ptaki dla celów czysto praktycznych, naśladuje przyrodę, by tworzyć doskonałe rzeĽby. Ikar zaś inaczej ogląda świat. Odrzuca jego realne kształty, zamiast tego szuka w nim cudowności i realizacji swych marzeń. Obaj też chcą odzyskać wolność. Dla Dedala wolnością jest powrót do ojczyzny, dla jego syna wolnością jest samo wzbicie się w powietrze i zapomnienie o ojcowskich przestrogach. Dedal i Ikar- ojciec i syn jest to zderzenie rozsądku dojrzałości z młodzieńczym idealizmem. Takie postawy i pragnienia nie są chyba nikomu obce. Mogę śmiało powiedzieć, iż były, są i będą znane chyba każdemu.
Nie bez przyczyny stale poszukuje się w tym micie wartości dydaktycznych, chcąc wskazać młodym ludziom, co naprawdę się liczy. Dedal to wzór rozwagi i opanowania, stąd często wyciąga się wniosek, iż w życiu należy kierować się radami ludzi starszych i doświadczonych. Ale czy rzeczywiście taka jest cała prawda? Czy nie należy uczyć się również wiary w ten inny i może lepszy świat? Czy zatem upadek zawsze musi oznaczać porażkę?
Zwykle w kontekście „Mitu o Dedalu i Ikarze” upadek znaczy tyle samo, co porażka. Rzadziej zastanawiamy się, czy ten upadek, nie jest przypadkiem zwycięstwem? Przecież marzenie zostało zrealizowane, Ikar wzbił się jak najwyżej, zyskał swoja wolność, mimo iż zapłacił za to najwyższą cenę- życie. Jednak całą tą sytuację możemy potraktować jeszcze inaczej. Załóżmy, że słońce jest symbolem ideału a lot Ikara to symbol drogi- drogi, którą wytrwale się podąża, by osiągnąć swój cel- dosięgnąć ideału. Czyż takie myślenie nie nadaje nowego sensu temu mitowi?
Możemy również podejść do tego problemu z zupełnie innej strony, pytając, kto stracił najwięcej? Niejeden człowiek odpowie, nie zastanawiając się długo, że Ikar- stracił przecież życie. Ja na to odpowiem prosto- on już nie cierpi- jego ojciec z pewnością tak. Przecież Dedal żyje ze świadomością śmierci najbliższej mu osoby. To cierpienie na zawsze już w nim pozostanie. I właśnie w tym momencie możemy odkryć kolejne pouczenie wypływające z tego mitu: Dedal uczy wytrwania w cierpieniu i tego, jak z nim żyć.
Podsumowując, „Mit o Dedalu i Ikarze” tak bardzo mnie zainteresował, ponieważ czytając go, za każdym razem odkrywałem w nim coś nowego, co zresztą widać z moich powyższych przemyśleń. Po kilkakrotnym przeczytaniu i przeanalizowaniu tej krótkiej opowieści zauważyłem jak szeroko został ujęty tu świat i człowiek. Mit ten ukazuje wiele przeciwieństw, jakie cały czas spotykamy we współczesnym świecie, a są to: fantazja i rzeczywistość, lekkomyślność i rozwaga, marzenia i doświadczenia, młodość i dojrzałość, życie i śmierć a także radość i cierpienie.
Wygenerowano: 2004-02-16