Dzisiaj jest 26 Maj imieniny obchodzi: Filip, Paulina, Marianna
> Strona główna
Szukaj ściągi
Szukanie zaawansowane | Dodaj prace

Temat: "Każde dziecko potrzebuje domu i ciepła" - na podstawie lektur i przerobionych wierszy.

Ludzie dorośli, m.in. nasi rodzice zapytani, jaki okres swojego życia wspominają jako najprzyjemniejszy, najczęściej bez zastanowienia wymieniają dzieciństwo. Argumentując swój wybór podkreślają, że był to czas, kiedy nie musieli jeszcze borykać się z przeciwnościami losu, jakie stawały później przed nimi w życiu dorosłym. Na pierwszym miejscu wymieniają dom rodzinny, nie zawsze bogaty, lecz pełen ciepła, spokoju i miłości płynącej od matki i ojca. Wspominają czasy zabaw, spotkań z koleżankami i kolegami, rywalizacji rówieśniczej, pierwszych zauroczeń i młodzieńczych miłości. Ten okres w swoim życiu czynią odpowiedzialnym za ich późniejszy stosunek do życia i społeczności, bo okres dzieciństwa najczęściej nauczył ich poznawać, co w życiu jest dobre, a co złe, co jest godne pochwały, a co potępienia.
Nasi rodzice nie pamiętają już lat II wojny światowej. Urodzili się, podobnie jak my, w wolnym kraju, i ich dzieciństwo nie jest już obarczone grozą wojny i okupacji narodu przez inny naród. Jednak o tych przykrych wydarzeniach można jeszcze porozmawiać z naszymi dziadkami i babciami, którzy jeszcze niekiedy pamiętają tamte czasy. Z ich opowieści wynika, że nie mieli normalnego dzieciństwa.
Nasze pokolenie poznaje okrucieństwa wojny i tragizm utraconej młodości już tylko z literatury i poezji okupacyjnej oraz powojennej.
Krzysztof Kamil Baczyński, poeta, którego twórczość przerwała śmierć w powstaniu warszawskim, w wierszu ,,Z głową na karabinie” z goryczą wyraża olbrzymi żal za utraconą młodością. Podkreślając piękno dzieciństwa, na pierwszym miejscu wymienia : ,,... bujne obłoki były dla mnie jak uśmiech matki”. I za chwilę ocenia cały tragizm swojego pokolenia : ,, I mnie przecież ... wytryskała gołębia młodość, teraz na dnie śmierci wyrastam ja – syn dziki mego narodu.” Poeta zginął mając 23 lata.
Anna Świrczyńska to poetka, której dane było przeżyć dwie wojny światowe. Pomimo, że jej dzieciństwo i młodość zostało obdarte z poczucia ciepła i spokoju, to jednak na przekór wszystkiemu pisała m.in. wiersze i opowiadania dla dzieci. Jednak i w jej twórczości zaznaczyło się piętno utraconego dzieciństwa. W wierszu ,,Strzelać w oczy człowieka” oraz ,,Mieli dwanaście lat’’ poetka przedstawia największą tragedię ówczesnego pokolenia dzieci i młodzieży, jaką była konieczność przedwczesnego dorastania i podejmowania działań, zawsze wiązanych z ludźmi dorosłymi. Motyw dziecka, które nie potrafi zastrzelić wroga, i w efekcie samo ginie, powtarza się jeszcze parokrotnie w wierszach Anny Świrczyńskiej. Dziecko czy młody człowiek nie nauczył się jeszcze takiej nienawiści do innych ludzi, aby móc zabić z zimną krwią nawet tego, którego nazywa się wrogiem. Ono jest jeszcze bezradne w odróżnianiu, co naprawdę jest dobre, a co złe. Bohater wiersza ,,Szczeniak’’ tej samej poetki najpierw jak mały łobuziak pokazuje język stróżowi kamienicy, aby wieczorem zginąć w trakcie podpalenia niemieckiego czołgu. Opisane zdarzenia dowodzą, że dzieciństwo tych młodych ludzi zostało całkowicie zwichnięte i skrzywione. Ci, którym udało się przeżyć wojnę, z pewnością mieli poczucie ogromnej krzywdy, jaka ich spotkała. Okrutne czasy wymagały od nich, że zamiast uczyć się w szkole i kopać z kolegami piłkę, musieli walczyć z wrogiem w różnoraki możliwy sposób, z użyciem broni włącznie.
Tragizm pokolenia, które utraciło swe dzieciństwo, ukazany jest najdobitniej w książce Aleksandra Kamińskiego ,,Kamienie na szaniec”. Rudy, Zośka, Alek i inni to młodzi ludzie, z których każdy na swój sposób był jeszcze dzieckiem, oczekującym miłości od swoich rodziców oraz przyjaźni od kolegów i koleżanek. Byli zdolni, ambitni, mieli swoje plany życiowe, które niczym nie różniły się od planów naszego pokolenia. Okrucieństwo najeźdźców hitlerowskich spowodowało, że ich młodzieńcze marzenia legły w gruzach, a na pierwszy plan wysunęła się walka z okupantem, którą podporządkowali dwom ideałom : braterstwu i służbie. Tak jak my obecnie zmagamy się z nauką, osiągając lepsze lub gorsze rezultaty, tak oni zmagali się z wrogiem, gdzie sukcesem była śmierć wroga, a porażką ich własna śmierć. Autor książki słusznie ocenił ich jako ludzi, ,,którzy w tych niesamowitych czasach potrafili żyć pełnią życia”.
My, ludzie młodzi, oceniamy naszych rówieśników z tamtych czasów jako bohaterów, lecz jednocześnie jako ludzi o tragicznym losie, którzy utracili normalne dzieciństwo. Każde dziecko potrzebuje normalnego domu, ciepła i miłości bliskich, bo bez tego trudno wyobrazić sobie człowieka, wchodzącego w dorosłe życie. Lata dzieciństwa kształtują nasz charakter, poczucie wartości, piękna, pozwalają odróżniać dobro od zła. Udane dzieciństwo rzutuje na całe nasze życie. Dlatego też należy cieszyć się, jeżeli przebiega ono bez wojen i tragedii narodowych.

Wygenerowano: 2004-09-25

Dodaj pracę
Przybornik

przedmiot:
polski
zakres:

autor pracy:
Tinia

data dodania:
2004-09-25

średnia ocena:
1.29
Oceń:

przedmioty

  powrót na index

Wersja_tekstowa Drukuj prace Zapisz prace Dodaj prace

szukaj prac

Zaawansowane
Linki
Statystyki
Szukaj | Powrót | Do góry Copyright © 2003 - 2006 | Wszelkie prawa zastrzeżone | Reklama | Kontakt