Dzisiaj jest 26 Maj imieniny obchodzi: Filip, Paulina, Marianna
> Strona główna
Szukaj ściągi
Szukanie zaawansowane | Dodaj prace

Temat: Zuzanna Błaszczyk - "Jesień"

Cisza, która przeszywa mą duszę
Jest jak zatruty sztylet wbity w me serce
Tkwiący tam nieustannie.
Pustka to me przekleństwo to me więzienie.
To właśnie tam czekam na wybawienie,
To właśnie tam czekam na swą panią.
Przychodząc w swej zwykłej szarej sukience, obuta w nicości.
Jak wiatr lekkim powiewem, usypia wszystko i wszędzie.
To ona jest mym aniołem,
Która wybawia mnie, a po chwili znika.
To ona spędza mi sen z powiek ratując mą duszę,
Przed zagładą, jaką jest pustka.
Znikając coś jednak pozostawia
Jak matka zostawia pocałunek pozostawiając swe dziecko.
Ten pocałunekto złoto, czerwień i brąz na mej ręce.
To właśnie on jest mym natchnieniem,
A zarazem wiarą w to,
Że kiedyś znów wybawi mnie z mej udręki,
I zostawi coś więcej.


Wygenerowano: 2003-05-21

Dodaj pracę
Przybornik

przedmiot:
wiersze
zakres:

autor pracy:
Zuzanna Błaszczyk

data dodania:
2003-05-21

średnia ocena:
0.63
Oceń:

przedmioty

  powrót na index

Wersja_tekstowa Drukuj prace Zapisz prace Dodaj prace

szukaj prac

Zaawansowane
Linki
Statystyki
Szukaj | Powrót | Do góry Copyright © 2003 - 2006 | Wszelkie prawa zastrzeżone | Reklama | Kontakt